Posts Tagged ‘pomidory’

Zupy posiadają tą zaletę, że są dobre zarówno wtedy gdy z nieba leje się żar, ponieważ w takie dni potrzeba nam dużo płynów i lekkich potraw, oraz w okresie, kiedy słońca nam brakuje a dni są chłodniejsze, bowiem wtedy zupy nas rozgrzewają :) Ja zupę cebulową proponowałabym jednak na lato, między innymi dlatego, że najlepszym dodatkiem do niej jest szklanka zimnego piwa, która wzbogaca i wydobywa jej subtelny smak. Zresztą sprawdźcie sami!

Potrzebne składniki:

  • 250 g cebuli
  • 200 ml wywaru z mięsa
  • 50 g sera owczego
  • 2 małe pomidory
  • 1 łyżka stołowa  koncentratu pomidorowego
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2 kromki białego pieczywa
  • 1-2 łyżki oliwy z oliwek
  • przyprawy (sól, pieprz)

Cebule obieramy i kroimy w cienkie plasterki po czym przekładamy do garnka i podgrzewamy na łyżce oliwy na małym ogniu. Czosnek przeciskamy przez praskę i dodajemy do cebuli a następnie odrobinę solimy.

Pomidory sparzamy gorącą wodą i obieramy ze skórki a następnie kroimy na ćwiartki, wrzucamy do garnka z cebulą i rozgniatamy widelcem. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, mieszamy a na koniec wlewamy wywar z mięsa. Zupę gotujemy na niewielkim ogniu ok. 15 minut.

W tym czasie kromki chleba kroimy w kostkę a piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni. Zupę zdejmujemy z gazu, posypujemy pieczywem, a na wierzch kruszymy owczy ser i całość wstawiamy do piekarnika i zapiekamy przez kilka minut na złoty kolor.

Smacznego!

W moim domu rodzinnym mama, babcia a nawet siostra preferują kuchnię polską i gotują jedynie tradycyjne potrawy więc gdy przybyłam do domu z wieścią o pomidorówce nie robionej na rosole to zostałam skwitowana pobłażliwym uśmiechem mojej mamy. Po spróbowaniu mojej pomidorówki na wodzie musiała jednak przyznać, że jest rzeczywiście pyszna i w ten sposób dojrzałam błysk zadowolenia w oczach najlepszej kucharki jaką znam – mojej mamy :) Dzielę się z wami tym przepisem, bo mam nadzieję, że wy również wywołacie małą sensację w notesiku do gotowania waszych babć lub mam :)

  • woda :)
  • puszka pomidorów
  • cebula
  • 1 marchew
  • przyprawy
  • łyżka mąki
  • śmietana

Na początek – nie zaskoczę was – wstawiamy wodę :) W czasie oczekiwania, aż woda się zagotuje, kroimy cebule w jak najdrobniejszą kostkę a następnie podsmażamy ją na małej ilości tłuszczu do momentu, aż się delikatnie zeszkli. Jedną mała marchew ścieramy na tarce z najmniejszymi oczkami tak aby uzyskać konsystencję przecieru. Do gotującej się wody wrzucamy uprzednio pokrojone pomidory z puszki lub – wersja dla leniwych :) – wrzucamy całe pomidory i rozgniatamy je widelcem. Do pomidorów dodajemy marchewkę i cebulkę oraz przyprawiamy do smaku – ja oprócz jarzynki, soli i pieprzu dodaję odrobinę bazylii lub oregano. Śmietanę mieszamy z mąką i wlewamy do zupy, uważnie mieszając, aby śmietana się nie zważyła. Podajemy z ryżem lub makaronem i uważnie obserwujemy miny konsumentów :) Gwarantuję, że będziecie zaskoczeni przepysznym smakiem!