Posts Tagged ‘pomidory’

Urozmaicenie naszego codziennego, niekiedy nudnego jadłospisu nie musi być trudne ani bolesne. Wystarczy, że w kuchni zastosujemy kilka egzotycznych artykułów a obiad od razu robi się ciekawszy. Kasza kuskus jest tradycyjnym muzułmańskim przysmakiem, symbolizującym szczęście i bogactwo oraz wspólnotę i otwartość. Może więc warto przygotować taką muzułmańską ucztę w domu bo szczęścia nigdy za wiele :)

Potrzebne składniki:

  • 1 szklanka kaszki kuskus
  • 1 podwójny filet z kurczaka
  • 2 dosyć duże pomidory
  • 2 cukinie
  • 1 mała czerwona papryka
  • 1 mała żółtka papryka
  • 2 średniej wielkości cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • bulion (może być z kostki)
  • 2 łyżki stołowe sosu sojowego
  • 1 łyżka stołowa octu balsamicznego
  • zioła i przyprawy (sól, pieprz, 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżeczka rozmarynu, 1 łyżeczka estragonu)

Piersi z kurczaka oczyszczamy, myjemy, suszymy i kroimy w kostkę. Mięso przekładamy do miseczki. W innej miseczce mieszamy ocet balsamiczny, sos sojowy, 2-3 łyżki stołowe oliwy (może być aromatyzowana np. czosnkowa), pieprz i paprykę (1 łyżeczka). Przygotowaną marynatą zalewamy kurczaka, dokładnie mieszamy i odstawiamy w chłodne miejsce.

Wszystkie warzywa myjemy. Pomidory przekładamy do miseczki, zalewamy gorącą wodą a po chwili obieramy ze skórki i kroimy w dosyć dużą kostkę. Cukinie kroimy w kostkę. Cebule obieramy i kroimy w dosyć grube plasterki (około 2 mm). Z papryk usuwamy gniazda nasienne i kroimy je w kostkę. Czosnek obieramy i kroimy w cieniutkie plasterki albo kostkę.

Na głębokiej patelni rozgrzewamy trochę oliwy z oliwek i wrzucamy cukinię, czosnek i cebulę i chwilkę dusimy. Gdy cebula zmięknie dodajemy paprykę i pomidory. Całość dusimy pod przykryciem przez kilka minut aż cukinia zmięknie. Wtedy doprawiamy warzywa solą, pieprzem, papryką i wszystkimi ziołami i jeszcze przez minutę dusimy, że smaki się wymieszały.

Kaszkę kuskus wsypujemy do miski i zalewamy gorącym bulionem (ale można też wodą) tak aby bulion sięgał 1 cm nad kaszę. Miskę przykrywamy i odstawiamy na około 15 minut.

Patelnię rozgrzewamy (może być sucha albo ta po warzywach) i wyrzucamy mięso. Całość smażymy aż kurczak się zarumieni a wtedy dodajemy warzywa i całość podgrzewamy razem.

Smacznego!

Risotto należy do jednych z najprostszych w przygotowaniu dań jednogarnkowych. Takie dania mają wiele plusów. Oprócz małej ilości naczyń do zmywania :) takie dania są bardzo aromatyczne bo wszystkie smaki mogą się idealnie wymieszać. Jeśli chcecie aby danie wyglądało bardziej wykwintnie na koniec, oprócz natki pietruszki, każdą porcję posypcie drobniutko startym żółtym serem.

Potrzebne składniki:

  • 250 g mięsa wieprzowego
  • 100 g ryżu długoziarnistego
  • 2 średnie pomidory
  • 1 duża cebula
  • 1 papryka czerwona
  • 1 papryka żółta
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szklanka bulionu mięsnego (może być z kostki)
  • 1 płaska łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • olej
  • pół pęczka natki pietruszki
  • przyprawy (sól, pieprz, słodka czerwona papryka)

Cebulę i czosnek obieramy i kroimy w kosteczkę. Obie papryki myjemy a następnie usuwamy gniazda nasienne i także kroimy w dosyć małą kostkę.

Pomidory przekładamy do miski, zalewamy gorącą wodą i po chwili obieramy (możecie skorzystać z pomidorów w puszce). Obrane pomidory kroimy w kostkę.

Mięso oczyszczamy, myjemy, osuszamy i kroimy w bardzo cienkie paski o długości około 3-4 cm (mięso będzie się łatwiej kroiło gdy będzie jeszcze trochę zmrożone).

Na głębokiej patelni rozgrzewamy trochę oleju. Najpierw wrzucamy czosnek oraz cebulkę i chwilkę podsmażamy. Gdy cebulka się zeszkli dodajemy mięso, obsmażamy je i chwilkę (1-2 minuty) dusimy pod przykryciem.

W tym czasie ryż przesypujemy na sito i dobrze płuczemy a następnie dodajemy do mięsa. Całość chwilkę podsmażamy i stopniowo zalewamy bulionem mięsnym. Gdy ryż wchłonie część bulionu dodajemy płaską łyżeczkę koncentratu pomidorowego, 1 płaską łyżeczkę słodkiej czerwonej papryki oraz doprawiamy do smaku pieprzem i solą. Ryż przykrywamy i całość dusimy przez około 25-30 minut, co jakiś czas mieszając.

Natkę pietruszki płuczemy i drobno siekamy. Po nałożeniu ryżu na talerze, każdą porcję posypujemy natką pietruszki.

Smacznego!

Uwielbiam jeść ryby, zwłaszcza te świeże nad morzem – zresztą większość z nas takie właśnie ryby lubi najbardziej :) Niestety nie codziennie można wybrać się na taką ucztę ale nie przejmujcie się! W domu także można pysznie przyrządzić rybę a to jeden z moich ulubionych przepisów. Jak nie macie soli to z powodzeniem możecie ją zamienić na jakąś inną rybę. Efekt także świetny.

Potrzebne składniki:

  • 2 filety z soli (albo innej ryby o białym mięsie)
  • 1 fenkuł włoski (koper włoski)
  • 1 duży pomidor
  • pęczek koperku
  • 1 cytryna
  • oliwa z oliwek
  • przyprawy (sól, pieprz)

Pomidora i koper włoski myjemy. Pomidora wkładamy do miseczki i sparzamy gorącą wodą po czym obieramy ze skórki i kroimy w plastry (żeby środek pomidora nie wypłynął, nie kroimy go z boku tylko od tyłu). Koper włoski także kroimy w plastry.

Na blacie/stole rozkładamy papier do pieczenia i na środku układamy pomidory i koper włoski. Warzywa skrapiamy odrobiną oliwy oraz posypujemy szczyptą soli oraz pieprzem.

Dobrze rozmrożone filety rybne myjemy, delikatnie odciskamy i układamy na pomidorach i koprze włoskim. Cytrynę przekrajamy na pół i obficie skrapiamy nią rybę.

Koperek płuczemy i drobno siekamy a następnie posypujemy nim rybę. Skórkę z cytryny ścieramy na tarce o najmniejszych bądź średnich oczkach i dodatkowo posypujemy nią filety.

Brzegi papieru do pieczenia zaginamy tak aby utworzyć luźną paczuszkę/kopertę a górę spinamy wykałaczką albo spinką niezbyt szczelnie, żeby się upiekła a nie ugotowała. Tak przygotowaną rybę wkładamy do brytfanki i całość wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 200 stopni na około 20 minut.

Smacznego!

Zupy posiadają tą zaletę, że są dobre zarówno wtedy gdy z nieba leje się żar, ponieważ w takie dni potrzeba nam dużo płynów i lekkich potraw, oraz w okresie, kiedy słońca nam brakuje a dni są chłodniejsze, bowiem wtedy zupy nas rozgrzewają :) Ja zupę cebulową proponowałabym jednak na lato, między innymi dlatego, że najlepszym dodatkiem do niej jest szklanka zimnego piwa, która wzbogaca i wydobywa jej subtelny smak. Zresztą sprawdźcie sami!

Potrzebne składniki:

  • 250 g cebuli
  • 200 ml wywaru z mięsa
  • 50 g sera owczego
  • 2 małe pomidory
  • 1 łyżka stołowa  koncentratu pomidorowego
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2 kromki białego pieczywa
  • 1-2 łyżki oliwy z oliwek
  • przyprawy (sól, pieprz)

Cebule obieramy i kroimy w cienkie plasterki po czym przekładamy do garnka i podgrzewamy na łyżce oliwy na małym ogniu. Czosnek przeciskamy przez praskę i dodajemy do cebuli a następnie odrobinę solimy.

Pomidory sparzamy gorącą wodą i obieramy ze skórki a następnie kroimy na ćwiartki, wrzucamy do garnka z cebulą i rozgniatamy widelcem. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, mieszamy a na koniec wlewamy wywar z mięsa. Zupę gotujemy na niewielkim ogniu ok. 15 minut.

W tym czasie kromki chleba kroimy w kostkę a piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni. Zupę zdejmujemy z gazu, posypujemy pieczywem, a na wierzch kruszymy owczy ser i całość wstawiamy do piekarnika i zapiekamy przez kilka minut na złoty kolor.

Smacznego!

W moim domu rodzinnym mama, babcia a nawet siostra preferują kuchnię polską i gotują jedynie tradycyjne potrawy więc gdy przybyłam do domu z wieścią o pomidorówce nie robionej na rosole to zostałam skwitowana pobłażliwym uśmiechem mojej mamy. Po spróbowaniu mojej pomidorówki na wodzie musiała jednak przyznać, że jest rzeczywiście pyszna i w ten sposób dojrzałam błysk zadowolenia w oczach najlepszej kucharki jaką znam – mojej mamy :) Dzielę się z wami tym przepisem, bo mam nadzieję, że wy również wywołacie małą sensację w notesiku do gotowania waszych babć lub mam :)

  • woda :)
  • puszka pomidorów
  • cebula
  • 1 marchew
  • przyprawy
  • łyżka mąki
  • śmietana

Na początek – nie zaskoczę was – wstawiamy wodę :) W czasie oczekiwania, aż woda się zagotuje, kroimy cebule w jak najdrobniejszą kostkę a następnie podsmażamy ją na małej ilości tłuszczu do momentu, aż się delikatnie zeszkli. Jedną mała marchew ścieramy na tarce z najmniejszymi oczkami tak aby uzyskać konsystencję przecieru. Do gotującej się wody wrzucamy uprzednio pokrojone pomidory z puszki lub – wersja dla leniwych :) – wrzucamy całe pomidory i rozgniatamy je widelcem. Do pomidorów dodajemy marchewkę i cebulkę oraz przyprawiamy do smaku – ja oprócz jarzynki, soli i pieprzu dodaję odrobinę bazylii lub oregano. Śmietanę mieszamy z mąką i wlewamy do zupy, uważnie mieszając, aby śmietana się nie zważyła. Podajemy z ryżem lub makaronem i uważnie obserwujemy miny konsumentów :) Gwarantuję, że będziecie zaskoczeni przepysznym smakiem!