Posts Tagged ‘kurczak’
Dzisiejszy przepis wykorzystuję dosyć często gdyż jest łatwy, szybki i co najważniejsze smaczny. Gdy organizuję kolację dla znajomych nie raz już to danie mnie uratowało a ponadto wszyscy sądzili, że w kuchni spędziłam godziny. W tym przepisie wyrazisty, intensywny smak sera pleśniowego i delikatny smak kurczaka idealnie się uzupełniają co gwarantuje nam sukces
Potrzebne produkty:
- ok. 200 g sera pleśniowego
- 1 podwójny filet z piersi kurczaka
- drobny makaron np. muszelki
- jajko
- 2 ząbki czosnku
- pół szklanki mleka
- olej do smażenia i masło do nasmarowania naczynia
- natka pietruszki
- przyprawy (sól, pieprz)
Makaron gotujemy al dente i hartujemy zimną wodą.
Piersi z kurczaka dokładnie myjemy i oczyszczamy po czym kroimy w kostkę, oprószamy solą i pieprzem i wrzucamy na mocno rozgrzany olej i smażymy przez chwilkę z każdej strony – takie obsmażenie sprawi, że kurczak nie będzie taki suchy po pieczeniu.
Do miseczki kruszymy jak najdrobniej ser pleśniowy, dodajemy mleko, jajko, drobno posiekaną natkę pietruszki i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Wszystko dokładnie mieszamy.
Kurczaka przekładamy do nasmarowanego masłem naczynia żaroodpornego, dodajemy makaron i całość zalewamy sosem z sera pleśniowego. Naczynie wstawiamy do piekarnika na ok. 15 – 20 minut.
Smacznego!
Porady:
- podanie: na uroczystej kolacji nie wypada podawać kurczaka zmieszanego z makaronem więc zamiast makaronu proponuję na oddzielnym talerzu ułożyć grzanki z bułki paryskiej z dodatkiem masła czosnkowego
- zamiast sera pleśniowego: jeśli nie przepadacie za serem pleśniowym można zamiast niego użyć zwykłych serków topionych, jednak wtedy trzeba wzbogacić smak np. poprzez dodanie bazylii
Sałatka, którą dzisiaj proponuję wywodzi się z kuchni bałkańskiej. Kuchnia bałkańska z racji swojej burzliwej historii jest bardzo różnorodna, znajdziemy w niej więc potrawy wywodzące się z kuchni tureckiej, austriackiej i węgierskiej, nie mówiąc już o tradycyjnych potrawach państw bałkańskich. Kuchnia bałkańska nie jest tak tłusta jak polska i słowiańska bowiem tam zamiast oleju używa się oliwy, mięso często zastępuje się rybą i owocami morza a ponadto stosuje się dużą ilość warzyw i owoców. Nierozerwalne z Bałkanami jest wino (śpiew możemy sobie darować
) i stąd winogrona w dzisiejszym przepisie
Potrzebne produkty:
- jedna podwójna pierś z kurczaka
- seler naciowy
- paczka rodzynek
- winogrona
- ulubione bakalie: orzechy włoskie, ziemne, laskowe, migdały, sezam
- kilka łyżek majonezu
- przyprawy (przyprawa do kurczaka, sól, pieprz)
Piersi myjemy, oczyszczamy a następnie kroimy w kostkę. Delikatnie oprószamy przyprawą do kurczaka i podsmażamy na patelni aż mięso będzie miękkie, po czym przekładamy do miski.
Seler myjemy, łodygę obieramy i kroimy w talarki. Liście selera siekamy i wszystko dodajemy do mięsa. Dodajemy także rodzynki, umyte winogrona, orzechy, migdały, sezam. Wszystkie składniki mieszamy a następnie doprawiamy solą i pieprzem do smaku oraz dodajemy 1-2 łyżki majonezu i ponownie mieszamy. Podajemy z lampką schłodzonego, białego wina.
Smacznego!
Bardzo lubię sałatki z dodatkiem kapusty pekińskiej, która nie ma tak delikatnego smaku jak inne kapusty lub sałaty a ja wolę sałatki w tej pikantniejszej wersji
. Wszystkie składniki tej sałatki mają intensywny i wyrazisty smak i zbytnio nie trzeba ich doprawiać (np. moja teściowa posypuje tylko piersi przyprawą, soli i pieprzu nie dodaje). Sałatka gyros sprawdza się na każdą okazję i smakuje każdemu. Można ją z powodzeniem serwować na obiadach i kolacjach, na spotkaniach ze znajomymi a na grillach jest świetnym dodatkiem do mięs i kiełbas. Jest szybka i prosta w przygotowaniu co jest jej kolejną zaletą.
Potrzebne produkty:
- 1 podwójna pierś kurczaka
- pół główki kapusty pekińskiej
- 1 puszka kukurydzy
- 8 średnich ogórków konserwowych
- 1 średnia cebula
- majonez
- keczup
- przyprawy (pieprz ziołowy, sól)
- przyprawa kebab – gyros
- olej do smażenia
Piersi z kurczaka oczyszczamy i myjemy, po czym kroimy w dosyć drobną kostkę i oprószamy przyprawą kebab-gyros oraz odrobiną pieprzu ziołowego. Mięso smażymy na rozgrzanym oleju przez kilka minut, aż się zarumieni.
Ogórki i cebulę kroimy w drobną kostkę a kapustę pekińską w dosyć wąskie paski. Wszystko wrzucamy do miski razem z usmażonymi kawałkami piersi. Dodajemy odcedzoną kukurydzę i wszystko polewamy majonezem wedle uznania i odrobiną keczupu. Pieprzymy i solimy do smaku (nie przesadzajcie z przyprawami, bo gdy składniki się „przegryzą” może się okazać, że jest np. za słona) i całość mieszamy.
Smacznego!
Indyjskie szaszłyki są dobre na każdą okazję a ponadto łatwo się je robi i są efektowne
. Swój orientalny smak zawdzięczają przyprawie garam masala, która jest dostępna w sklepach, jednak można ją zrobić samemu, więc dla chętnych podaję przepis także na tą przyprawę.
Potrzebne produkty:
Szaszłyki:
- 1 podwójna pierś z kurczaka
- ojej
- przyprawy (Vegeta, pieprz, przyprawa garam masala)
Przyprawa garam masala:
- 6 łyżek pieprzu ziarnistego
- 6 łyżek kolendry w ziarenkach
- 5 łyżek kminu ziarnistego
- 2,5 łyżki nasion kardamonu
- 2 łyżki rozkruszonych listków laurowych
- 2 łyżki cynamonu
- 1,5 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
- 1,5 łyżki goździków
Przyprawy mieszamy i ugniatamy w moździerzu lub mielimy w młynku. Przekładamy je na patelnie i podgrzewamy je na małym ogniu bez dodatku tłuszczu! cały czas mieszając przez ok. pół minuty, aby wydobyć aromat przypraw. Następnie przekładamy do słoiczka i szczelnie zamykamy.
Porady:
- Brak moździerza – jeśli nie macie moździerza ani młynka, wszystkie przyprawy wysypcie na grubą, dużą szmatkę, zawińcie i uderzcie kilka razy wałkiem do ciasta lub młotkiem do mięsa, aż wszystkie przyprawy będą pokruszone
Piersi czyścimy i myjemy a następnie kroimy wzdłuż na długie w miarę cienkie plastry. Pokrojone mięso posypujemy Vegetą, przyprawą garam masala i większą ilością pieprzu po czym odstawiamy na minimum pół godziny do lodówki.
Przygotowujemy długie patyczki do szaszłyków i nadziewamy plastry tak aby powstały świderki, czyli nadziewamy koniec plastra na patyczek, następnie pierś okręcamy wokół własnej osi (aby powstał świder) i górną część plastra nadziewamy na patyczek.
Szaszłyki smażymy z każdej strony na rozgrzanym oleju, bądź kładziemy na grilla.
Smacznego!
Porady:
- Podanie:
- takie szaszłyki świetnie wyglądają ustawione w wysokim kubeczku lub słoiku
- ja głównie na grillach na obie strony patyczka nadziewam pieczarkę (ze względów „technicznych” nie stosuję tej metody, gdy szaszłyki smażę na patelni)

